Wybrzeże · natura · droga SUPERURLOP Magazyn terenowy

Kult religijny Kaszubów..

Autor: Redakcja SuperUrlop 17 maja 2015 2 min czytania Aktualizacja 9 maja 2025

 

Pokoje Afrodyta Władysławowo

W celu rozpoznawania własności narzędzi rybackich pozostawionych w morzu, czy też znajdujących się na brzegu, nadmorski lud kaszubski wykorzystywał merki, czyli znaki graficzne o możliwie prostej formie kompozycyjnej, wycinane na drewnianych lub kute na metalowych częściach narzędzi i sprzętów rybackich. Wzorce do skomponowania ich kształtu Kaszubi czerpali z przedmiotów ich otaczających np. kotwic, masztów, lodzi, podpór do suszenia sieci i ciał niebieskich – księżyca czy gwiazd. Z końcem XIX wieku zaczęto merki modernizować, wplatając w nie pierwsze litery imienia lub nazwiska właściciela, by w końcu przejść do formy składającej się wyłącznie z inicjałów. Było to następstwem powszechnego opanowania sztuki czytania i pisania. Używanie merków nie ograniczało się do narzędzi pracy. Oznaczano nimi wyroby artystyczne, domy, miejsca w lawach kościelnych (Hel), czy też nagrobki (Hel, Jastarnia, Władysławowo). Ludność nadmorska nie miała problemu z określeniem przynależności merków, nawet jeśli właścicielem była osoba od dawna już nie żyjąca. Główne cechy kompozycyjne merka były dziedziczone i przechodziły w rodzinie dziadka na pierworodnego wnuka, z pominięciem syna (ojca), który byl zmuszony, dla odróżnienia, szukać innego układu, z zachowaniem podstawowej formy znaku, używanego w rodzinie.

Do końca lat dwudziestych XX wieku inspektorzy rybołówstwa morskiego, aby kontrolować połowy, dysponowali spisami numerów rejestracyjnych poszczególnych jednostek rybackich wraz z przypisanymi merkami właścicieli. Merki – czyli znaki własnościowe – wycinano na sprzęcie rybackim: na drągach do sieci, wiosłach, bojach i innych narzędziach. Zwyczaj ten sięgał dawnych czasów i wykorzystywano go nie tylko w rybołówstwie – podobne znaki umieszczano na wyrobach cechowych czy nawet na nagrobkach, by oznaczyć przynależność do rodu lub przynależność cechową. Wraz z rozwojem floty i wzrostem liczby jednostek, tradycyjne merki stopniowo ustąpiły miejsca urzędowym rejestrom papierowym, w których przydzielono każdej łodzi unikalny numer rejestracyjny właściciela, które uznawane były za tradycyjne świadectwo własności Władysławowa. Obecnie merki należą już do przeszłości. Starzy rybacy pokazują jeszcze z dumą swoje znaki, ale przestali już je przekazywać następnym pokoleniom.

Tradycyjnym obiektem kultu religijnego Kaszubów nordowych jest cudami słynąca figura Matki Boskiej Swarzewskiej, Królowej Polskiego Morza, nazywanej także Gwiazdą Morza, Opiekunką Rybaków lub Patronką Żeglarzy. Według legendy ta drewniana, gotycka rzeźba, wyrzucona z helskiego kościoła przez protestantów, przeniesiona została w cudowny sposób – morzem – do Swarzewa, gdzie po wsławieniu się licznymi cudami, została otoczona wielką czcią przez okoliczną ludność. Swarzewskie sanktuarium jest miejscem docelowym dwóch dużych pielgrzymek: pieszej, rybackiej – odbywającej się w pierwszą niedzielę po 16 lipca na Szkaplerzną, oraz powszechnej – odbywanej głównie przez okolicznych rolników, w pierwszą niedzielę po 8 września, w rocznicę koronacji cudownej figurki. Do II wojny światowej część pielgrzy­mujących osób przybywało do Swarzewa drogą morską, na pokładzie specjalnie na ten dzień pięknie przyozdobionych żaglowych szkut.

O materiale

Autor, aktualność i źródła

Publikacja
Ostatnia aktualizacja

Dane zmienne, takie jak ceny, rozkłady i zasady wstępu, sprawdź również w oficjalnym źródle wskazanym w tekście.

Jak przygotowujemy i aktualizujemy materiały →